"TOP 5, czyli pięć pytań do..." Drukuj
 Wychował się w białostockim Piaście, gdzie zaczynał swoja przygodę z piłką seniorską. Klub znany jest ze szkolenia młodzieży, toteż Radek swój debiut w seniorach zaliczył w wieku 16 lat. Przez kilka sezonów reprezentował barwy Piasta, by rok temu przejść na krótko do zespołu z Sokółki. Krótki romans z Sokołem zakończył się konfliktem z trenerem Jancewiczem i zawodnik przez pół roku nie występował. Teraz, przy pomocy trenera Szerszenowicza, znalazł się w ekipie bielskiego Tura.

Trafiłes do Tura po półrocznej przewie. Jak ci się gra w nowych barwach?
Nie mam na co narzekać. Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra. Cenię trenera Grzegorza Szerszenowicza i jestem zadowolony, że ściągnął mnie do siebie. Generalnie jest OK, mam nadzieję, że już niebawem pokażemy na co nas stać.

Pierwszy mecz wiosną rozegracie z zespołem Piasta. Jest to twój macierzysty klub. Czy nastawiasz się jakoś specjalnie na tą konfrontację?
Oczywiście moblizuję się na ten mecz. Jest to dla mnie szczególny moment, bo gdy gra się pzrzeciwko swojemu klubowi adrenalina wzrasta. Zawsze chce się pokazać z jak najlepszej strony przed byłymi trenerami. Mam nadzieję na napędzimy stracha piastowcom i wygramy ten mecz.

Jesteś jednym z wielu zawodników, który dojeżdżają do Bielska Podlaskiego. Czy nie jest to dla Ciebie uciążliwe? Studiujesz w Supraślu, mieszkasz w Białymstoku. Trenujecie 4 razy w tygodniu, do tego dochodzi mecz.
Oficjalnie jestem jednym z czterech potwierdzonych do gry zawodników z Białegostoku w zespole z Bielska. Ale jest nas w sumie siedmiu, którzy regularnie trenują z zespołem. Mam nadzieję, że wszyscy pozostaną w ekipie i stworzymy ciekawy team. Dojazdy nie są uciążliwe, bo mamy swój własny system. Dwa razy trenujemy na stadionie Tura, dwa razy razem z trenerem w Białymstoku. Wszystko godzimy bez większych problemów.

Przed bielską publicznością jeszcze nie miałeś okazji występować. Po raz pierwszy zagrasz w niedzielę.
Pomimo, że jest to tylko sparing, mam nadzieję, że przyjdzie sporo ludzi. Powoli zgrywamy się ze sobą i z meczu na mecz coraz lepiej sobie radzimy. Słyszałem, że bielscy kibice są jednymi z lepszych w regionie i już cieszę się na grę na naszym obiekcie.

Z przebiegu Twojej gry wychodzi na to, że jesteś "żelaznym czwartoligowcem". Nie masz ambicji grania wyżej?
Oczywiście, że mam. Jednak ciężko jest wyrwać się z Podlasia. Nie ma tu takiej sytuacji jak w innych regionach, gdzie rozgrywki niższego szczebla monitorują wyłapywacze talentów. Na pewno jeśli zajmiemy miejsce w pierwszej szóstce IV ligi będę chciał w Bielsku zostać. jeśli się nie uda spróbuje swoich szans w jakimś klubie z wyższej ligi. To ostatni gwizdek.

Paweł Surynowicz (www.sportowepodlasie.pl)



  Skomentuj

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
  • Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • *Odśwież* swoją przeglądarkę, by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.
  • Zachowaj w pamięci treść, jeżeli pomyliłeś kod.
Imię:
Adres e-mail
Adres WWW
Tytuł:
Komentarz:

Ochrona:* Code

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
...