"TOP 5, czyli pięć pytań do..." Drukuj
 W dzisiejszym cyklu "TOP 5, czyli pięć pytań do..." przedstawiamy rozmowę z Czesławem Pieczyńskim. Z trenerem rezerw Tura rozmawialiśmy m.in. o tym jak zaprezentował się zespół w rozgrywkach Klasy A.

Jak w skrócie mógłby Pan podsumować miniony sezon?
- Sezon można powiedzieć, że ogólnie udany. Liczyliśmy, że utrzymamy się w środku tabeli i tak mniej więcej wyszło. Były słabsze mecze, były lepsze. Gorsze były te wyjazdowe, bo zawsze były problemy ze składem. Nie wszyscy przychodzili. U siebie mecze były raczej na plusie. Teraz mobilizujemy się na nowy sezon. Szykujemy się do nowej rundy na nowym boisku. Płyta co prawda jest już można powiedzieć na wykończeniu. Jest już posiana trawa. Zostanie dopracować jeszcze ławki i kontenery oraz doprowadzić wodę, kanalizację i energię elektryczną do kontenerów. Planujemy wzmocnić skład 2-3 młodymi zawodnikami.

Jak zawodnicy z pierwszego zespołu Tura wpływali na grę rezerw?
- Było kilka wzmocnień z pierwszego składu i dzięki nim rzeczywiście mecze toczyły się pod nasze dyktando. Nasi zawodnicy nie trenowali, a z kolei zawodnicy z pierwszego składu są wybiegani i pomogli. 

Jak przebiega współpraca z bielskim Urzędem Gminy?
- Współpraca układa mam się bardzo dobrze. Urząd zapewnia nam autokar na wyjazdy i daje finanse na pokrycie wynagrodzenia dla sędziów. Finansowo jedynie w gminie można liczyć na pomoc i dlatego można powiedzieć, że drużyna w Pilikach dlatego istnieje. Żeby nie gmina to można było by powiedzieć, że drużyny nie byłoby komu sponsorować. Gmina jest sponsorem głównym.

Chodzą słuchy, że nie wszystkie zespoły mogą przystąpić do rozgrywek w wyższych klasach i może być szansa na promocję wyżej. Jest szansa, żeby zespół rezerw to wykorzystał?
- Nie bardzo mobilizujemy się żeby grać w "okręgówce". Problemem oczywiście są finanse. Po drugie trzeba wzmocnić skład. W tej chwili stan finansowy nie pozwala nam na to. Chcemy zrobić boisko, później będziemy myśleć o graniu wyżej.

Jeśli już będzie realna szansa na baraż lub bezpośrednią grę klasę wyżej to będą poczynione jakieś kroki, żeby uzyskać dodatkowe środki finansowe, czy odpuścicie?
- Planujemy w tej bynajmniej rundzie grać jeszcze w A klasie. Nie będziemy najprawdopodobniej nawet stawać do walki jeśli będzie taka okazja. Gmina praktycznie w tej chwili dużo włożyła i nie śmiem prosić, żeby jeszcze nam dofinansowywała, a żeby miała jeszcze nam dofinansowywać to trzeba pokazać się z dobrej strony. Pokazać, że jest drużyna, że będzie ona walczyć i że będzie komu grać, a z kolei takie zbieranie co jest, to nie na wyższą ligę.

Krzysztof Grodzki
 
Pozostałe wywiady z cylku "TOP 5, czyli pięć pytań do..."


  Skomentuj

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
  • Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • *Odśwież* swoją przeglądarkę, by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.
  • Zachowaj w pamięci treść, jeżeli pomyliłeś kod.
Imię:
Adres e-mail
Adres WWW
Tytuł:
Komentarz:

Ochrona:* Code

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
...