Grupy młodzieżowe
W sobotę kolejne swoje mecze rozegrają koszykarskie grupy młodzieżowe MOSiR-u. Juniorzy oraz młodzicy swoje mecze rozegrają w Bielsku.

Pierwsi swój ostatni ligowy mecz rozegrają o godzinie 14 i podejmą UKS Dojlidy ZSR Białystok, a drudzy wcześniej bo o 12 zagrają z Gimbasketem Białystok. Oba spotkania odbędą się na hali PG 1 przy ul. Kościuszki.
Natomiast bielscy kadeci również w sobotę, ale na wyjeździe, zagrają z ZKS Instal Białystok.

Skomentuj

Czytaj całość…
 
Marcin Korch zrezygnował z gry!
Spotkanie Tura z Piotrówką Radom było ostatnim meczem Marcina Korcha w drużynie koszykarzy.

Ostatnim przynajmniej w tym sezonie, ponieważ Marcin nie widząc szans na grę, pomimo znacznego osłabienia składu postanowił, że odpocznie trochę od koszykówki.

Skomentuj

Czytaj całość…
 
20 sztucznych boisk na Podlasiu. Czy będzie więcej?
Kilkadziesiąt sztucznych boisk piłkarskich ma szanse powstać na Podlasiu. Ministerstwo Sportu, podlaskie władze samorządowe województwa, poseł Platformy Obywatelski Ryszard Tyszkiewicz a także władz gminne i Podlaski Związek Piłki Nożnej zawarły wstępne porozumienie co do budowy conajmniej 20 kompleksów sportowych na terenie całego województwa.

Skomentuj

Czytaj całość…
 
Jaki wynik taka gra
Bardzo słaba gra bielskich koszykarzy z Piotrówką Radom skończyła się pogromem Tura 55:100.

- Celem drużyny jest dogranie tego sezonu do końca i ogranie tych ludzi, którzy w następnym roku mogą być przynajmniej tymi zmiennikami. Mówienie o tym, że my możemy jakiś mecz wygrać to wielka przesada - skomentował porażkę trener Andrzej Sinielnikow. - Można by było cisnąć wynik i skończyłoby się 15-16 punktami ale szanse na wygranie meczu były żadne - dodał.

Skomentuj

Czytaj całość…
 
Powiedzieli po meczu...
Andrzej Sinielnikow (trener, Tur Bielsk Podlaski):
- Celem drużyny jest dogranie tego sezonu do końca i ogranie tych ludzi, którzy w następnym roku mogą być przynajmniej tymi zmiennikami. Mówienie o tym, że my możemy jakiś mecz wygrać to wielka przesada. Wszyscy ludzie którzy przychodzą dostają szanse grania i to tak wygląda. Można byłoby cisnąć wynik i skończyłoby się 15-16 punktami, ale szanse na wygranie meczu były żadne. Próbuje ograć ludzi, zobaczyć kto w jakich sytuacjach się sprawdza. Nie ukrywajmy, że poziom drużyny na dzień dzisiejszy to jest środek tabeli III ligi, ale wysiłki ludzi którzy chcą dograć, którzy chcą żeby koszykówka w Bielsku była, nie mogą pójść na marne. Chcemy dograć, ograć i zebrać doświadczenie. W następnym sezonie wzmacniać i budować zespół żeby sportowo się utrzymać w II lidze. Chociaż ta sytuacja z II liga nie jest przesądzona, ale wszystko zależy od pieniędzy. Prawdopodobnie ten spadek nie będzie oznaczać, że nie będziemy grali w tej II lidze. W to wierze.

Skomentuj

Czytaj całość…
 


...